Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Jurica PavlicWP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Jurica Pavlic

Żużel. Jurica Pavlic nie będzie pierwszy. Start Gniezno miał już zagranicznego trenera

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Historia zatacza koło. Po siedmiu latach Start Gniezno znów będzie miał zagranicznego trenera w osobie Juricy Pavlica. Wcześniej w sztabie szkoleniowym drużyny z pierwszej stolicy Polski pojawił się Stefan Andersson.

Okoliczności objęcia pozycji szkoleniowca przez Juricę Pavlica i Stefana Anderssona to zgoła odmienne historie. Szwed rozpoczął współpracę z gnieźnieńskim klubem w 2013 roku i jego zadaniem było utrzymanie zespołu w Enea Ekstralidze. Był to nowatorski pomysł działaczy Startu. Zatrudnienie byłego żużlowca wiązało się z niemałymi nakładami finansowymi. Andersson wprowadził świeżość, ale to nie wystarczyło, by Start utrzymał się w elicie. 

Czytaj także: Lista wstydu Startu Gniezno. Nie poznali się na talentach Australijczyków. Za łatwo odpuścili Taia Woffindena

Przypomnijmy również, że Andersson nie prowadził Startu od początku sezonu 2013. Dopiero w jego trakcie zastąpił na posadzie trenera Lecha Kędziorę, który podał się do dymisji. Misja Szweda była bardzo trudna. Mimo to zarówno kibice, jak i działacze mocno w niego wierzyli. Andersson miał pomysł, ale nie zdołał osiągnąć celu. Jego współpraca z gnieźnieńskim klubem zakończyła się już po kilku miesiącach. Po spadku, Startu nie było stać na utrzymanie tak drogiego szkoleniowca.

Teraz ekipa z pierwszej stolicy Polski ponownie będzie miała zagranicznego trenera. Rola Juricy Pavlica będzie jednak zupełnie inna. Nie będzie on odpowiadał za pierwszy zespół, w którym będzie sprawował jedynie funkcję kapitana i oczywiście zawodnika. Chorwat zajmie się szkoleniem młodzieży. Na pierwszy rzut oka wydaje się zatem, że ma łatwiejsze zadanie niż Stefan Andersson. To mogą być jednak tylko złudzenia, bo praca z młodzieżą też wymaga ogromnego zaangażowania i wysiłku. Co ciekawe, Pavlic będzie pierwszym zagranicznym trenerem z polską licencją.

ZOBACZ WIDEO Żużel. #MagazynBezHamulców. Prezes Włókniarza w ogniu pytań o Drabika, Cieślaka i Doyle’a

Chorwat wie, jak podejść do nowego wyzwania. - Sam przeżyłem czasy adepta i wiem, ile stresu mnie to kosztowało. Właśnie z powodu stresu przez dwa lata nie jeździłem w Polsce. Teraz współpracuję z ludźmi z Chorwacji, którzy odpowiadają za mentalny trening. Nauczyli mnie wiele. Nieważne, w jakim momencie zawodów jestem, radzę sobie bardzo dobrze. Chciałbym to przekazać młodym zawodnikom, żeby już przed wyjazdem na tor czuli się pewnie i lepiej. By czerpali z tego frajdę. Dzieci muszą bawić się żużlem, co bardziej zachęci do pracy - mówił w rozmowie z naszym portalem.

Juricę Pavlica w działalności trenerskiej wspierać będzie Adam Fajfer. Sztab szkoleniowy Car Gwarant Startu Gniezno stworzą więc obecny i były zawodnik ekipy z Grodu Lecha. To mieszanka młodości - bo przecież Pavlic ma dopiero 30 lat - z doświadczeniem. Zarówno Pavlic, jak i Fajfer mogą pochwalić się sporą wiedzą i umiejętnościami, co powinno zaprocentować podczas pracy z najmłodszymi członkami gnieźnieńskiej rodziny żużlowej.

Czytaj także: Kibice Startu dostali prezent pod choinkę. Menedżer wolałby zacząć od wyjazdu

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy Jurica Pavlic sprawdzi się w roli trenera Startu Gniezno?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (7):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś
    Jurica się w Gnieźnie odbudował .To że jest kapitanem sobie na to zapracował. Włodarze klubu zauważyli w ramach wdzięczności jest kapitanem, Powodzenia w roli szkoleniowca .
    • AMON Zgłoś
      O rysio z taxi klanu wspomina zapomniał wspomnieć że w roku pańskim 2013 ówczesny prezes Polonii Bydgoszcz wziął kredyt bankowy żeby spłacić uśmiechniętego kowboja z Kalifornii
      Czytaj całość
      który to kredyt Polonia spłacał UWAGA do 2019 roku z pieniędzy miasta Bydgoszcz bo inaczej powtórzył sezon 2003 zmiana nazwy z BKS na BTŻ BEZ DEGRADACJI Z E-ligi i spłaty DŁUGÓW - PRZEKRĘT WSZECH-CZASÓW W POLSKIM ŻUŻLU LIGOWYM NIKT NIE PRZEBIŁ BYDGOSZCZY nawet finał z 1984 roku to "PIKUŚ " :)))
      • G-no W-ny Zgłoś
        Wielki Szacun> Jura !
        Wszystkie komentarze (7)

        Komentarze (7)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL