Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Greg Hancock dziękuje rywalowi za walkę na torze Diamond Cup WP SportoweFakty / Marcin Inglot / Na zdjęciu: Greg Hancock dziękuje rywalowi za walkę na torze. Diamond Cup.

Żużel. Greg Hancock sprzedaje silniki

Przemysław Półgęsek
Przemysław Półgęsek
Amerykański żużlowiec od lat słynie ze świetnego zaplecza sprzętowego. Przed sezonem 2020 postanowił jednak nieco przewietrzyć garaż i wystawił na sprzedaż 2 silniki.

Część kibiców przestraszyła się, że takie ogłoszenie może oznaczać zakończenie kariery przez Grega Hancocka. 4-krotny indywidualny mistrz świata ma już przecież 50 lat, a w ostatnich czasach zmuszony był czasowo zawiesić kevlar na kołku, by w pełni poświęcić się chorej na nowotwór żonie. 

Amerykanin podpisał co prawda umowę z PGG ROW-em Rybnik, lecz jest to jedynie tzw. "kontrakt warszawski" - dokument niedający pewności, że zobaczymy go w tym sezonie na torach polskiej ligi. Wciąż nie wiadomo również, czy Hancock wystartuje w cyklu SGP, którego organizatorzy uhonorowali go stałą dziką kartą. Sam zawodnik mówi wprost: jego dalsza kariera uzależniona jest od stanu zdrowia małżonki.

Czytaj także: Janowski kłamie zamiast przeprosić!

Ogłoszenie handlowe w mediach społecznościowych nie jest jednak powodem do strachu. Podobne ruchy polegające na sprzedaży lub kupnie używanych silników wykonują niemal wszyscy zawodnicy. Sprzętowe zaplecze Amerykanina jest zaś tak rozwinięte, że sprzedaż 2 silników będzie odczuwalna tak nieznacznie jak wylanie szklanki wody z basenu olimpijskiego.

ZOBACZ WIDEO: Michniewicz odpowiedział Lewandowskiemu. "Doskonale go rozumiem. Nie ma między nami zaszłości"

Czy Greg Hancock wciąż może być jednym z najlepszych żużlowców świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (16):

Wszystkie komentarze (16)

Komentarze (16)

×
    Wszystkie komentarze (16)
    PRZEJDŹ NA WP.PL