Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Dariusz Śledź i Gleb Czugunow WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Dariusz Śledź i Gleb Czugunow.

Żużel. #MagazynBezHamulcow. Szczwany lis Rusko zagrał na nosie. Czugunow spalony w Rosji (start programu godz. 22:30)

Kamil Hynek
Kamil Hynek
- Nie chciałbym mieć takiego dylematu jak Czugunow, choć wiem, że jak się wyprze Rosji może na tym dużo zarobić - mówi Sławomir Kryjom. - Dziwię się Pedersenowi, że udzielenie wywiadu uzależnia od płatności w klubie - dodaje.

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

eWinner Apator pozostaje w sporze z byłym właścicielem klubu - Romanem Karkosikiem. Sprawa dotyczy finałowej ucieczki torunian z Zielonej Góry sprzed siedmiu lat. W środę napisaliśmy, że jeśli jej kres nie rozwiąże się przed startem sezonu 2021, a Apator co jest wielce prawdopodobne wywalczy awans, nie otrzyma zielonego światła na występy w PGE Ekstralidze. Walka toczy się o o bagatela 1,5 miliona złotych.

Przewodniczący Rady Nadzorczej Apatora - Adam Krużyński wypowie się w imieniu klubu, natomiast znany menedżer żużlowy, a zarazem mecenas Przemysław Nasiukiewicz zanalizuje tę kwestię pod kątem prawnym.

W dalszej części rozmowy Krużyński rozłoży na czynniki pierwsze sytuacje w niższych ligach. Ile ośrodki zarabiają na dniu meczowym, jak widzi start rozgrywek bez udziału publiczności, czy możliwa jest liga w systemie PPV, aby chociaż delikatnie zrekompensować klubom straty wynikające z braku wpływów z biletów.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Jason Crump

- Musimy ratować wszystkie ligi, a nie tylko najwyższa klasę - mówi przedstawiciel Apatora. Dariusz Ostafiński zapyta więc m.in. czy realne jest zabranie z ekstraligowego tortu pewnej puli pieniędzy i podzielenie się z nimi z niższymi klasami. Byłby to swego rodzaju pakiet pomocniczy na trudne czasy, żeby nie doprowadzić do upadku całej dyscypliny. Jak wiadomo różnica w finansowaniu pomiędzy poszczególnymi szczeblami jest potężna. Będzie też o bezsensownej, z punktu widzenia klubów, na razie luźnej propozycji zamrożenia awansów i spadków.

W środku tygodnia nastąpił wysyp nowych zawodników z polskim paszportem. Obywatelstwo odebrali żużlowcy zza naszej wschodniej granicy: Artiom Łaguta i Gleb Czugunow. Nie jest tajemnicą, że jednemu i drugiemu nasz papier będzie raczej potrzebny do zgoła innych celów.

- Łaguta przyjmie status Emila Sajfutdinowa, czyli nadal będzie jeździł w polskiej lidze na zasadach obcokrajowca. Dokument będzie mu potrzebny m.in. do sprawniejszego poruszania się między państwami Unii Europejskiej - zaznacza gość drugiej części programu Sławomir Kryjom.

Co do Czugunowa jest więcej znaków zapytania. Wokół zawodnika i szefa Betard Sparty Wrocław od razu narosło mnóstwo teorii spiskowych. Nikt nie wierzy w czyste intencje Andrzeja Rusko. W komentarzach pod artykułami kibice twierdzą wprost, że pomoc 21-latkowi była wymierzona wyłącznie w interes klubowy. Bo skoro w przerwie zimowej nie udało się przeforsować przepisu o obcokrajowcu pod numerem młodzieżowym wykombinował inny sposób, ażeby ułatwić sobie życie. Szczwany lis Rusko znów zagrał wszystkim na nosie? 

Jazda jako Polak będzie równoznaczna ze zrzeczeniem się rosyjskiego obywatelstwa przez Czugunowa. Kryjom uważa, że klub na pewno zyska na tym ruchu, ale młody żużlowiec po tej decyzji oberwie rykoszetem, choć jego pozycja negocjacyjna w przyszłości ulegnie zmianie.

Ekspert odniesie się do nieciekawego położenia Fogo Unii Leszno, kiepskiego PR-u wokół klubu oraz kuriozalnego zachowania Nickiego Pedersena, który powiedział, że udzieli naszemu portalowi obszerniejszego wywiadu pod warunkiem, że działacze MRGARDEN GKM-u Grudziądz przeleją mu na konto obiecaną kasę.

Patryk Rolnicki zabierze z kolei głos ws. drugoligowych stawek, braniu na krechę oraz pustych portfelach niektórych zawodników z ekstraligowej czołówki. Rolnicki bez zbędnego krygowania się wyjaśni, ile jeszcze wystarczy mu na życie, gdyby liga nie ruszyła przed wakacjami, czy ostatni poziom bez kibiców ma sens oraz ciężkim do wyobrażenia sobie obcięciu wynagrodzenia punktowego w drugiej lidze.

Krzysztof Cegielski wyliczył, że zawodnicy zalegają za przeróżne usługi ok. trzech milionów złotych. Wspomniany wcześniej Nasiukiewicz weźmie w obronę żużlowców, spróbuje wyjaśnić na co składają się długi, skąd ta kwota się wzięła oraz kiedy zawodnicy oddadzą pieniądze wierzycielom. Zastanowimy się, czy żużlowcy nie sięgają coraz chętniej po wymówkę "na kronawirusa" i nie zasłaniają się w negocjacjach zarazą.

Emisja #MagazynBezHamulcow w czwartek 16.04 ok. godz. 22:30

CZYTAJ TAKŻE: Bosse Wirebrand: Szwedzka liga nie pojedzie bez kibiców
CZYTAJ TAKŻE: Spór sądowy Karkosika i Apatora. PGE Ekstraliga bez Aniołów?

na Facebooku.

Komentarze (10):

  • Nίghtmare Zgłoś
    a - to napisał hynek. Myślałem że Ostafiński Gluciarz - to on w wywiadzie z Rafałem Dobruckim, NA WIZJI, zjadał swoje wysmarkane gluty i woskowinę z uszu i można to zobaczyć na YT-
    Czytaj całość
    ble :( ohydne). Zaraz wykasujecie, albo może kolejny ban, ale prawdy nie da się ot tak - WYKASOWAĆ :D
    • yes Zgłoś
      "Nie jest tajemnicą, że jednemu i drugiemu nasz papier będzie raczej potrzebny do zgoła innych celów" - zastanawiałem się o jakie zgoła inne cele może chodzić z tym papierem
      Czytaj całość
      i nie ma.
      • yes Zgłoś
        Zwróciłem wczoraj uwagę, że tytułowe: "Szczwany lis Rusko zagrał na nosie" różni się od łagodniejszego (ze znakiem zapytania) zdaniem w tekście: "Szczwany lis Rusko
        Czytaj całość
        znów zagrał wszystkim na nosie?" - i już usunięte. Znak zapytania jest właściwy i dotyczy wątpliwości, że może jednak niezupełnie. Usunięte.
        Wszystkie komentarze (10)

        Komentarze (10)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL