Najnowsze Wyniki/Kalendarz
radość zawodników Zdunek Wybrzeża WP SportoweFakty / Na zdjęciu: radość zawodników Zdunek Wybrzeża

Żużel. Prezes Wybrzeża wszystko policzył. Wiemy, ile klub zyska na kibicach. Kwota nie powala

Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
W piątek premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że stadiony będą mogły zapełnić się kibicami w 25 proc. Prezes Tadeusz Zdunek mówi, że kluby nie zarobią na tym wielkich pieniędzy. – Czeka nas wyzwanie organizacyjne, ale zdecydowanie warto - podkreśla.

- W klubie mamy już wszystko policzone. Na nasz stadion będzie mogło wejść 2500 widzów - mówi nam prezes pierwszoligowego Zdunek Wybrzeża Gdańsk. - Sprzedaliśmy 500 karnetów, więc dodatkowe wpływy wygeneruje 2000 kibiców. Im więcej z czasem będzie tych osób, tym bardziej opłacalny stanie się to biznes dla klubów - dodaje Tadeusz Zdunek.

Prezes już wcześniej tłumaczył nam, że wpuszczenie 1000 kibiców, o którym mówiło się najpierw, było totalnie nieopłacalne dla klubów. Teraz działacze będą mogli zarobić. - Przy dodatkowych 2000 widzów możemy mieć wpływy, które nieznacznie przekroczą 100 tysięcy złotych w skali sezonu. Zakładam bowiem, że potrzebny będzie odpowiedni reżim sanitarny - tłumaczy Zdunek.

Czy warto zatem podjąć szereg działań dla takiej sumy? - Zdecydowanie warto to zrobić, bo zyska widowisko. Pieniądze to nie wszystko. Kluby są przede wszystkim dla kibiców. Z nimi mamy lepszy klimat. Mecze z dopingiem ogląda się zupełnie inaczej. Na ten moment mam już w głowie kilka pomysłów, jak to poukładać. Z pewnością wyłączymy kołowrotki, bo nie wyobrażam sobie ich czyszczenia po każdym kibicu - podkreśla.

Kibice na trybunach w teorii powinni oznaczać także większe wynagrodzenia dla zawodników. Krzysztof Cegielski w rozmowie z naszym portalem mówił niedawno, że oczekuje od prezesów podziału wpływów, które wygenerują kibice. - Oczywiście, że chętnie się podzielę, ale żużlowcy już teraz powinni wiedzieć, że to wcale nie będą wielkie pieniądze. Z całą pewnością Wybrzeże zagra z wszystkimi w otwarte karty. Podział dodatkowych środków to naturalna kwestia - podsumowuje Zdunek.

Zobacz także:
Tatuażysta żużlowców wstaje z grobu
Prezydent nie poczuł zapachu spalonego sprzęgła

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Billy Hamill



TAURON zaprasza na Speedway Euro Championship w Gnieźnie. Oglądaj w Eurosporcie!

na Facebooku.

Komentarze (3):

  • sympatyk żu-żla Zgłoś
    Na razie mamy na ex ligę 25% pojemności stadionów dla kibiców .DO lipca jeszcze się może zmienić i podwoić do 50% pojemności nic nie wiadomo .Jak się słyszy najgorzej ma Śląsk
    Czytaj całość
    .Może i tam się ten wirus uspokoi.
    • Nίghtmare Zgłoś
      "Prezes Wybrzeża wszystko policzył" Panie Galewski a liczyłem na jakieś konkrety w stylu: przewidywane wpływy wyniosą tyle, utrzymanie toru kosztuje - tyle, ochrona - tyle,
      Czytaj całość
      woda, elektryczność, polewaczkowy i inne w kwotach z założeniami ¼ kibiców na trybunach a nie dostałem żadnych kwot. Więc po co tytuł: "Prezes Wybrzeża wszystko policzył" - to sugeruje policzona pewną ilość pieniędzy. Wpienia mnie taka MOWA TRAWA!!! was, zupełnie niekompetentnych, niezorientowanych ale "wszystkowiedzących" - niby to - dziennikarzy na Sportowych Plotkach. Zagrzebaliście się już dawno w mule dna a teraz drążycie dalej w głąb. Poziom dziennikarstwa o ile można te wypociny i gnioty tak nazwać, jest ... nawet nie wiem jakiego słowa użyć - zażenowania? konsternacji? zdumienia?
      • Mossad Zgłoś
        He he z kibicami sie nie oplaca, bez kibicow sie nie oplaca, ci jeszcze chca dodatkowa kase......he he he o boze kabaret.

        Komentarze (3)

        ×
        PRZEJDŹ NA WP.PL