Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Paweł Słupski WP SportoweFakty / Tomasz Kudala / Paweł Słupski.

Żużel. Włókniarz - GKM. Zawodnicy powiedzieli stanowcze "nie"! Sędzia Słupski bezradny. Mecz odwołany!

Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Deszcz, gorączkowe przygotowania, próba toru, a na koniec stanowczy głos zawodników, który mówił - "nie chcemy jechać". Sędzia Paweł Słupski nie miał innego wyjścia. Spotkanie w Częstochowie zostało odwołane. Nowy termin to poniedziałek godz. 20:30.

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Na nieco ponad godzinę nad stadionem w Częstochowie przeszła potężna ulewa, która zrujnowała tor. Organizatorzy wzięli się ostro do pracy, aby naprawić to, co natura zepsuła. O godz. 21:00 udało się wyjechać na próbę toru. Ze strony Eltrox Włókniarza Częstochowa byli to Rune Holta i Jakub Miśkowiak. MrGarden GKM Grudziądz reprezentowali Nicki Pedersen i Przemysław Pawlicki.

Efekt? Zawodnicy stwierdzili, że jechać się nie da. Były gorączkowe wymiany zdań w parku maszyn. Obie drużyny wydawały się mówić jednym głosem. Znamienne były miny Pedersena czy Holty, którzy ewidentnie nie mieli ochoty na ściganie się w takich warunkach. Obaj panowie nie wyjechali zresztą na drugą sesję próby toru pokazując w ten sposób, że ich zdaniem w Częstochowie tego dnia jeździć się nie da.

Inny pogląd na sytuację (przynajmniej początkowo) miał sędzia Paweł Słupski. Arbiter w obliczu stanowczego zdania żużlowców obu drużyn niewiele miał do powiedzenia. Po naradzie z kierownictwem obu drużyn ogłoszono, że mecz nie dojdzie do skutku. Nie pomogła też późna pora, bo zwyczajnie nie było już czasu na dalsze prace torowe.

- Miałem umowę z zawodnikami, że decyzję podejmiemy po próbie toru. Jazda indywidualna na tym torze nie była możliwa. W przypadku wyścigów w czwórkę, stan nawierzchnii uniemożliwiał bezpieczną walkę - przekazał krótko sędzia Słupski.

Ustalono już nowy termin spotkania. Powtórka odbędzie się w poniedziałek. Transmisja w Eleven Sports 1. Studio rozpocznie się o 20:00. Pół godziny później pierwszy bieg, a o 22:30 magazyn.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Zengota: Motor mocny, ale jako zawodnik nie byłbym z Hampela zadowolony

Czy spotkanie w Częstochowie słusznie odwołano?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (246):

    • surge Zgłoś
      Pamiętam żużel lat 90, gdzie taki tor uchodziłby za dość twardy. Współcześni zawodnicy są bardzo ostrożni, a do tego mają jeszcze dmuchane bandy. Gdyby je zdjąć to pewnie też by
      Czytaj całość
      nie chcieli jechać ;)
      • Polish Speedway Zgłoś
        A ja się przyznam, że mnie ta sytuacja już nie dziwi. Wystarczy dokładniej pogrzebać w pamięci, by wiedzieć, iż już 10 lat temu takie sytuacje (płacze na tor) to była norma. A
        Czytaj całość
        najwcześniejsza sytuacja jaką pamiętam, gdy chodziło o tor po opadach i była dyskusja czy jechać, czy nie pochodzi z 2002. To były Play-Offy Ekstraligi, gdy Polonia Piła miała u siebie jechać z ówczesną Stalą Pergo Gorzów. Przed spotkaniem popadało i choć starano się uratować tor, to sędzia odwołał mecz. Nadal mam program z meczu mojej Stali z Apatorem Toruń w Play-Off 2002, gdzie jest wywiad o odwołanym meczu w Pile z Lukasem Drymlem (ówczesnym zawodnikiem Stali). I tam wypowiadał się on, że w lidze angielskiej byłoby nie do pomyślenia, aby ze względu na taki tor sędzia odwołał mecz!Zresztą, założę się, że taki Bartek Zmarzlik nie miałby nic przeciwko jeździe na takim torze. W końcu już na gorszych grzęzawiskach jeździł.
        Wszystkie komentarze (246)

        Komentarze (246)

        ×
          Wszystkie komentarze (246)
          PRZEJDŹ NA WP.PL