Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Kostygow (kask biały) i Aspgren (żółty) WP SportoweFakty / Sebastian Maciejko / Na zdjęciu: Kostygow (kask biały) i Aspgren (żółty)

Żużel. Lokomotiv - Polonia. Nokaut na Łotwie. Słaby beniaminek mocno zbity przez ferajnę Kokina [RELACJA]

Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Osłabioną Abramczyk Polonię Bydgoszcz czekała trudna przeprawa z Lokomotivem Daugavpils, ale na pewno nikt w środowisku beniaminka nie sądził, że dojdzie na Łotwie do takiej katastrofy. Gryfy zostały zdemolowane różnicą 30 punktów (30:60).

Tak przekonujące zwycięstwo zespołu łotewskiego oznacza nie tylko zmianę w tabeli ligowej, ale też oznacza duże szanse na zdobycie punktu bonusowego przez Lokomotiv Daugavpils w tym dwumeczu. Dwumeczu, który być może będzie decydować o tym, która z tych drużyn spadnie z eWinner 1. Ligi i przyszłoroczny sezon spędzi na poziomie drugiej ligi. Ostatnio Abramczyk Polonia Bydgoszcz ewidentnie ma duże problemy różnej maści, co odbija się na wynikach. Coraz słabszych, jak doskonale pokazała niedziela.

Drużyna prowadzona przez świetnego fachowca Nikołaja Kokina od razu ruszyła na gości z Polski, wyprowadzając ciężkie ciosy od samego początku. Zgodnie z oczekiwaniami udanie spisali się m.in. młodzieżowcy. Polonia odegrała się na Lokomotivie w biegu trzecim (pokonała m.in. Andrieja Kudriaszowa), lecz jak pokazały kolejne, było to chwilowe i dość niespodziewane.

Łotysze z bardzo dobrze dysponowanymi krajowym seniorami Kjastasem Puodżuksem i Jewgienijem Kostygowem oraz do tego Pontusem Aspgrenem punktowali bowiem rywala dalej, nie mając dla niego litości. Jedyne czego brakowało to emocji na torze. O wszystkim niemal za każdym razem decydował start i dojazd do pierwszego łuku. Walki o pozycje na dystansie było jak na lekarstwo. Ciekawe pojedynki miały miejsce sporadycznie.

ZOBACZ WIDEO Kto rządzi w parku maszyn PGG ROW-u i jaki wpływ przy ustalaniu składu ma prezes Mrozek?

Gryfy przyjechały na Łotwę rzecz jasna bez kontuzjowanego Davida Bellego, za którego zastosowano przepis o zastępstwie zawodnika. Francuza zmieniał przede wszystkim Andreas Lyager - ustawiony ponownie pod numerem ósmym. Duńczyk okazał się liderem swojego zespołu. Długo unikał większych wpadek, czego nie można było powiedzieć o jego kolegach. Pokonał choćby Kudriaszowa, Puodżuksa czy Kostygowa.

Po dziesięciu wyścigach gospodarze, którzy ewidentnie czuli krew przez cały mecz, prowadzili już różnicą 20 punktów (40:20) i nie zamierzali na tym poprzestawać. Nie pozwalali na zbyt wiele Kaiowi Huckenbeckowi czy Dawidowi Lampartowi, na których menadżer Jerzy Kanclerz z pewnością mocno liczył. Zawód sprawił Dimitri Berge. Wśród miejscowych indywidualnie wyścig wygrał nawet Linus Sundstroem. Próbujący odbudować się po paskudnej kontuzji Szwed powrócił do pierwszego składu po trzech meczach pauzy.

W końcowej fazie meczu Łotysze dokończyli dzieła. Doszło do tego, że w gonitwie czternastej jadący z rezerw zwykłych Francis Gusts i Oleg Michaiłow pokonali podwójnie Lyagera i wolnego Huckenbecka. Na sam koniec goście zdołali wygrać 4:2, dobijając do granicy 30 "oczek". Praktycznie cała drużyna Kokina pojechała jednak bardzo dobrze.

Triumf 30 punktami to prawdziwy pogrom beniaminka z Bydgoszczy, przed którym ciężka walka o utrzymanie. Raczej właśnie z Lokomotivem. A do tego stopnia ciężka, że teraz Polonię czeka dwumecz derbowy z deklasującym kolejnych przeciwników eWinner Apatorem Toruń.

Punktacja:

Lokomotiv Daugavpils - 60
9. Pontus Aspgren - 10+2 (3,2*,3,2*,0)
10. Kjastas Puodżuks - 9 (3,3,0,3,-)
11. Jewgienij Kostygow - 12+1 (2*,3,3,2,2)
12. Linus Sundstroem - 6+1 (0,2*,1,3,-)
13. Andriej Kudriaszow - 9+1 (1,3,3,2*)
14. Francis Gusts - 7+2 (2*,2*,0,3)
15. Oleg Michaiłow - 7+2 (3,1,1*,2*)
16. Daniił Kołodinski - ns

Abramczyk Polonia Bydgoszcz - 30
1. Kai Huckenbeck - 4 (1,0,2,1,0,-)
2. David Bellego - zastępstwo zawodnika
3. Kamil Brzozowski - 3 (0,1,2,0,-)
4. Dimitri Berge - 1+1 (0,-,1*,0,-)
5. Dawid Lampart (gość) - 7+1 (2*,0,1,2,1,1)
6. Tomasz Orwat - 2 (1,1,0)
7. Nikodem Bartoch - 0 (0,0,0)
8. Andreas Lyager - 13+1 (3,2,1*,3,1,3)

Bieg po biegu:
1. (69,47) Aspgren, Kostygow, Huckenbeck, Brzozowski - 5:1 - (5:1)
2. (68,72) Michaiłow, Gusts, Orwat, Bartoch - 5:1 - (10:2)
3. (68,96) Lyager, Lampart, Kudriaszow, Sundstroem - 1:5 - (11:7)
4. (68,16) Puodżuks, Gusts, Orwat, Berge - 5:1 - (16:8)
5. (68,46) Kostygow, Sundstroem, Brzozowski, Lampart - 5:1 - (21:9)
6. (68,78) Kudriaszow, Lyager, Michaiłow, Huckenbeck - 4:2 - (25:11)
7. (68,29) Puodżuks, Aspgren, Lampart, Bartoch - 5:1 - (30:12)
8. (69,27) Kudriaszow, Brzozowski, Berge, Gusts - 3:3 - (33:15)
9. (69,27) Aspgren, Huckenbeck, Lyager, Puodżuks - 3:3 - (36:18)
10. (69,81) Kostygow, Lampart, Sundstroem, Orwat - 4:2 - (40:20)
11. (70,45) Sundstroem, Aspgren, Huckenbeck, Berge - 5:1 - (45:21)
12. (68,80) Lyager, Kostygow, Michaiłow, Bartoch - 3:3 - (48:24)
13. (69,31) Puodżuks, Kudriaszow, Lampart, Brzozowski - 5:1 - (53:25)
14. (70,41) Gusts, Michaiłow, Lyager, Huckenbeck - 5:1 - (58:26)
15. (68,88) Lyager, Kostygow, Lampart, Aspgren - 2:4 - (60:30)

Sędzia: Piotr Lis
Komisarz toru: Krzysztof Guz
Frekwencja: około 3 000 widzów
NCD: 68,16 s. - uzyskał Kjastas Puodżuks (Lokomotiv) w biegu 4.
Zestaw startowy: I

CZYTAJ WIĘCEJ:
Kibice domagali się Ellisa. Staszewski postawił na żelazny skład i wygrał
Wolfe nie powiedzieli ostatniego słowa. Niemiecki długi tor może być ich atutem

TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Kto spadnie z eWinner 1. Ligi w sezonie 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (36):

  • Kacperek Zgłoś
    Mam dobrego FIS-a na sprzedaż może na tej " maszynie" Polonia zacznie jechać co ?
    • POLONISTA Z KRWI I KOŚCI Zgłoś
      To co pokazaliśmy to farsa, żenada I kompromitacja! I co teraz powiesz panie Kanclerz? Druga liga coraz bliżej, a na to chwilę wyglądamy blado! Tylko Lyager nie zawiòdł! Poker coś lipny
      Czytaj całość
      Jurek? Tak naprawdę awansowaliśmy, bo Poznań puścił mecz...
      • MARIAN BĄK Zgłoś
        W zeszłym roku p. Jurek był niemalże noszony przez kibiców na rękach. Sam osobiście podziwiałem, że sam nie będąc nigdy zawodnikiem ma nosa do zawodników i mądrze prowadzi zespół
        Czytaj całość
        w rozgrywkach jako (trener/ menadżer). W tym roku coś się zacięło. Prawda, że straciliśmy Bellego. Josh nie wrócił z AU, a on najlepiej jeździł parą. W jego miejsce wszedł Lampart, który jako tako punktuje niestety tylko u siebie. Wydaje mi się, że brakuje nam trenera z prawdziwego zdarzenia. Zbyt wielu kierowników "teoretyków". Czy nie jest ich podobna ilość do zawodników? Dlaczego nie mamy trenera z prawdziwego zdarzenia? Robert Sawina, Piotr Świderski czy Ryszard Dołomisiewicz wiedzą o co w tym sporcie chodzi i na pewno byliby do dyspozycji zawodników. Z całym szacunkiem dla Tomka Golloba, który podpowiada juniorom ale z wiadomych przyczyn nie może być na każdym treningu czy zrobić tor pod zawodników.. Poza tym prowadzenie drużyny pozostawia też wiele do życzenia. Skoro mamy 15 biegów to nasi zawodnicy jadą 30 razy. Odejmując 6 startów młodzieżowców mamy 24 wyjazdy na tor i 6 seniorów. Jadąc ZZ ktoś może jechać nawet 7 razy. Lyager "joker" wykorzystany na Łotwie tylko 6 razy. To samo nasi zawodnicy w meczu z Gdańskiem. A tak możemy tak żonglowac składem, że mocniejszy Kai jedzie np 7 razy , a wolny Brzozowski tylko 2 razy, a nie każdy po 3-4 biegi i potem się okazuje , że Lyagera w dobrej dyspozycji nie ma gdzie wstawić.. Co zrobić teraz? Teraz zainwestować w dobre furmanki pod tyłek , bo nie ma kogo pożyczyć ( Bober jest za słaby na 1L, jedynie Mateusz Kowalski byłby dobry na juniorkę, ale Cieślak go nie odda, Lebiediev chyba będzie wolał jazdę na miejscu niż za bydgoskie srebrniki, Jabłoński moim zdaniem to ten sam poziom co Brzozowski). Teraz trzeba wygrać z Loko, jakoś spróbowac wyrwać punkt z Tarnowem lub Ostrowem lub modlić się o cud w meczu z Toruniem (piernik Bajerski się nie podłoży za zeszłorocznego liścia w rewanżu z Poznaniem) i liczyć na potknięcia Loko.. Czy ktoś w Polonii wyciagnie wnioski przede wszystkim taktyczne?
        Wszystkie komentarze (36)

        Komentarze (36)

        ×
          Wszystkie komentarze (36)
          PRZEJDŹ NA WP.PL