Najnowsze Wyniki/Kalendarz
Jack Holder (kask biały) WP SportoweFakty / Sebastian Maciejko. / Na zdjęciu: Jack Holder (kask biały)

Żużel. Apator boi się, że Stal podkradnie Holdera. W Gorzowie zapewniają, że żadnych rozmów nie ma

Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Jack Holder świetnie wkomponował się w zespół Stali jeżdżąc w nim jako "gość". Apator, gdzie Holder jest podstawowym zawodnikiem, będzie chciał bardzo szybko przedłużyć kontrakt z Australijczykiem, by potem nie bić się ze Stalą o swojego zawodnika.

Jack Holder jeździ w tym sezonie na dwóch frontach. Jego głównym pracodawcą jest eWinner Apator Toruń, ale zawodnik pomaga też jako "gość" Moje Bermudy Stali Gorzów. Pomaga na tyle skutecznie, że w środowisku coraz głośniej o tym, że gorzowianie będą chcieli zatrzymać Jacka na kolejny sezon. Jednak już nie jako gościa, lecz pełnoprawnego członka zespołu.

W Toruniu zdają sobie sprawę z tego, że Stal bardzo chce młodego Holdera. Apator nie ma jednak zamiaru pozbywać się żużlowca. - Głupio byłoby go stracić po awansie - słyszymy w klubie, a członek rady nadzorczej KS Toruń Adam Krużyński mówi nam, że niewykluczone, iż po poniedziałkowych derbach Apatora z Polonią dojdzie do pierwszych rozmów odnośnie przedłużenia umowy z Holderem.

Nic dziwnego, że Apator chce szybko załatwić sprawę i uciąć wszelkie spekulacje. Inna sprawa, że w Gorzowie, przynajmniej oficjalnie, zapewniają, że nie zamierzają płatać figla klubowi, który im pomógł w trudnej sytuacji. - Byłoby nie fair, gdybyśmy już teraz rozmawiali z Holderem o przyszłości - mówi nam trener Stali Stanisław Chomski. - Oni nam pomogli, uratowali nam tyłek, więc to nie byłoby etyczne, jakbyśmy mieli cokolwiek negocjować.

- Gdyby sam Jack chciał, gdyby mu coś nie pasowało, to co innego. Jednak nie teraz, bo trwa sezon, a my mamy swoich zawodników, którym chcemy dać szansę i sprawdzić ich w boju - zapewnia szkoleniowiec gorzowskiej drużyny, dodając, że on jest z Holdera bardzo zadowolony: - Zachowuje się bardzo przykładnie, wręcz wzorowo, jest też mocno zaangażowany, chce się rozwijać. Taki zawodnik w każdym klubie znalazłby miejsce - komentuje Chomski.

Nie ulega wątpliwości, że Holder znakomicie wkomponował się w zespół Stali. Złapał też świetny kontakt z liderem drużyny Bartoszem Zmarzlikiem. Jack jeżdżąc dla Stali, absolutnie nie wygląda jak najemnik wynajęty do zdobywania punktów. On zżył się z zespołem, w Gorzowie czuje się jak w domu. U niego samego może pojawić się myśl, że może warto byłoby coś zmienić. Apator chyba faktycznie powinien się pospieszyć. Zwłaszcza, że w żużlu, o czym nie raz się przekonaliśmy, nie ma sentymentów.

Czytaj także:
Mechanik Łaguty o nitro: to żart
Stal w play-off. To wciąż jest możliwe

ZOBACZ WIDEO Groźne upadki, piękne ataki i Holta wściekły na operatora kamery. Zobacz kronikę 9. kolejki PGE Ekstraligi



TAURON dziękuje za kibicowanie podczas cyklu Speedway Euro Championship

Czy Apatorowi uda się zatrzymać Jacka Holdera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

na Facebooku.

Komentarze (66):

Wszystkie komentarze (66)

Komentarze (66)

×
    Wszystkie komentarze (66)
    PRZEJDŹ NA WP.PL