Najnowsze Wyniki/Kalendarz

Jakub Jamróg: Był taki rok, że widziałem pięć trupów

- Do pożarów jeżdżę rzadko. Częściej do wypadków, bo mamy blisko ruchliwą autostradę. Był taki rok, że widziałem pięć trupów. Po wypadku dwa dni jeżdżę zgodnie z przepisami - mówi żużlowiec Jakub Jamróg, który po godzinach pracuje w Ochotniczej Straży Pożarnej.

 Speedway.TV
Speedway.TV
na Facebooku.

Komentarze (2):

  • JarekK Zgłoś
    Dobry jest, twardy i kozak. Jeśli doprecyzuje i pozna dokładnie silniki to naprawdę moze być solidny zawodnik. Nie wiem jak jego parking, ale widac ze ciagna maszyny, wiadomo ze Ekstranuda
    Czytaj całość
    to dobra kasa i poscig tunerow. Jamroga fajnie sie ogladalo bo fajnie jak koles znikad (ale z zacieciem) kopie dupska pseudogwiazdom.Ja bym doradzil, aby sobie wybrał 2,3 dobre silniki, poznal ich charakter i pierd**l wynalazki jak Johns, Anderson i inni.Powodzenia z całego serca życzę
    • kibic stali 1 Zgłoś
      szkoda że tylko dwa dni po tym jak zobaczy trupa jedzie zgodnie z przepisami . to co się dzieje na polskich drogach to tragedia . mam okazję jeździć na autostradach i np. siedzenie komus
      Czytaj całość
      na ogonie przy dużych prekościach to norma . idiota który siada komus na zderzaku przy prędkości 120 km na godzinie nie zdaje sobie sprawy że do tragedii jest włos . nie tłumaczy go nawet że ten ktoś jedzie szybszym pasem bo najczęściej wyprzedza .

      Komentarze (2)

      ×
      PRZEJDŹ NA WP.PL